Urodziny kumpla, idziemy do Bezdomki po Amarenkę. Jednak obok był równie wielki karton, z równie spora ilością wolnego miejsca po już ubytych butelkach szampana o nazwie Michel.
Myślę... "A może by szampana?". Kumpel zniesmaczony, woli siarkofruty jednak ja uparcie stawiałem na szampanie. W końcu cena 4.85 zł musi go do czegoś zobowiązywać! Wziąłem butelkę, zobaczyłem, iż szampan z Bartexu no to kumpel się rozchmurzył i kupiliśmy właśnie Michela.
Ściągamy sreberko i widzimy rasowy "Szampański" korek. Nie wstrząsamy, delikatnie otwieramy butelkę. Zapach - wyczuwamy bąbelki oraz jak by no to ująć... coś co nie jest pierwszej świeżości, jednak nie ma co siać tragedii z tego powodu. Próbujemy, ja jako pierwszy, zapach troszkę skrzywił buźkę kumpla. No i no w smaku nie najgorsze. Jak za tą cenę może być. Jednak czuć tą zapachową goryczkę. Miło wchodzi, lekko krzywi ryjka, da się spożyć. Na końcu może i gorsze w smaku jednak ciągle miło wchodzi. Pijało się gorsze rzeczy.
Emocje po spożyciu - pozytywne. Nie wali od Ciebie na kilometr winem, jednak czuć od Ciebie procenty. W główce czujesz, że coś spożyłeś i robi Ci się cieplej na duszy, jednak idziesz sztywno i dobrze się czujesz. Humorek poprawiony ;D
Doświadczenia ze spożyciem tego szampana w dużej ilości - mocny zawrót w głowie, plątanina języka, słowotok no i problemy z chodzeniem. W sumie nic nadzwyczajnego, jednak nie odnosi się problemów z pamięcią (u mnie i towarzyszów/ek) no i kac kupa nie boli :P
Reasumując: Nic nadzwyczajnego, jednak nie najgorszy trunek. Cena średnia, butelkę idzie fajnie zniszczyć, ew. dobrze nadaje się jako wazon do kwiatków. Korek potrafi czasem wystrzelić w twarz otwierającego. No i spędzone miłe przeżycia. Ode mnie 8/10.
Michel to najlepszy szampan Choć kosztuje jedyne 4.39 zł. Jest Mega, pije go codziennie, z dziewczyną, z kumplami czy sam Jest w porządku, to smaczny biedronkowy szampan! I daje bo czapie
Do recenzenta: Michelowi daleko do Carskoja z Gosso? Toż to smakuje właśnie jak stary, dobry Carskoj z Carrefoura (jak jeszcze był). Po prostu poezja smaku. Najlepiej smakuje na świeżym powietrzu.
Bardzo dobre winko, polecam. Chociaż trochę mnie bolała głowa po wypiciu całego Warto dodać, że kosztuje 4,49 zł. Jak na razie to najtańsze winko musujące jakie widziałem i piłem
Jeszcze raz polecam ^^
Spoko, wczoraj widziałem jak nowiutkie kartony z Amarenką wystawiali Jak mogliby zrezygnować ze sprzedaży czegoś, co napycha im kabzę, a do tego jest legendą wśród winiaczy? Wystarczy, że Komandi zniknął z Żabek. Upadku Amareny bym...
Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18