Podobnie jak holee musiałem się naczekać zanim dostąpiłem zaszczytu spożycia najsławniejszego taniego wina naszych czasów :) Piłem 2 smaki: brzoskwinie i wiśnie, wiśniówkę która właśnie recenzuje wypiłem z wielkim bólem... Smak coś jak Agropol - Wiśniówka, więc nic specjalnego, nawet trzeba wewnętrzną blokadę przezwyciężyć. W przeciwieństwie jednak do Agrola to ma 10%, a nie 13% do tego jest 750ml, a ceny mają bardzo podobne. Tak więc jeśli masz wybór: kupić Wiśniówkę Agropola lub Komandosa Czerwonego wybierz to pierwsze, faza większa a smak ten sam. Daje 5/10 - nic specjalnego, a nawet trochę za drogie.
Ten super winiacz smakuje jak kompocik prosto od mamusi, zaraz po gulu jest super posmak owocowy. Mmm... ślinka mi cieknie na jego myśl, to jedno z najlepszych winek jakie miałem okazje spożywać
Ja go znalazłem, ale przez przypadek - szukałem "Dzbana". Byłem w mniej więcej 15 sklepach, wbijam do Żabki na ul. Małej, patrzę... a tu Komandos Red
Kupiłem i nie żałuję. Dobre winko, żadna siara i naprawdę mnie skopciło gdy zmieszałem z browarem.
Wie ktoś gdzie w Czewie można kupić jakieś dobre winka tanie bo wszędzie gdzie się wejdzie to można dostać jedynie jakieś chu***owe XXL-ki?
Siema, mam pytanie. Można to jeszcze kupić gdzieś? Albo nawet na necie gdziekolwiek, bo muszę mieć je jako sentymentalny prezent dla kolegi na urodziny Z góry dzięki za pomoc
Syf jakich mało Ktoś, kto uważa, że to jest najlepsze wino na świecie tak naprawdę nigdy nie pił WINA. Niestety zostałem poczęstowany tym wynalazkiem kiedyś na imprezie - nadaje się to tylko do spowodowania odruchu wstecznego przy jakimś poważnym zatruciu
P.S. Jest wiele świetnych trunków, ale i tak nie ma to jak własnoręcznie pędzone wino z dodatkiem miodu. Nie dość, że smaczne, to jeszcze ta moc
Komandos to według mnie najlepsze wino na świecie, nieważne zielone czy czerwone, Komandos jak Komandos. Jeżeli miałbym wybierać Komandosa pomiędzy jakimś zaje***iście drogim jak i dobrym zagranicznym winem i tak wybrałbym komandosa!
Piłem raz czy dwa wersję czerwoną, kiedy zabrakło sprawdzonego zielonego wojownika w Żabce. Totalne nieporozumienie. Powinien być tańszy od zielonego, bo taki nijaki smak, za tę cenę to złodziejstwo. Odniosłem też wrażenie, że jest jeszcze słabszy niż zielony. Mając ok. 5 zł radzę celować w coś typu Brzoskwinia czy Jeżyna z Bartexu.
U mnie w mieście Żabka zerwała umowę z Ostrołęką... są resztki Komandosów Trza pić póki jest - ja preferuję białego A Patyka nie polecam - je***ie siarą.
Muszę Wam powiedzieć że... dzisiaj będąc na rowerze ze znajomym nabyliśmy jedno takie, a drugie Żubra (Ostrowin). Żubr jest wg mnie smaczniejszy, a to dlatego że wchodzi w miarę cały, natomiast Komandos Czerwony (jedyny Komandos w asortymencie okolicznej Żabki) wchodzi tak do 3/4, potem trzeba popijać Coca-Colą albo czymś zagryzać bo ciężko przełyka się. Ale kopie słabo więc 7/10.
Ja uwielbiam jagodowe wina, jeżeli chodzi o smak. Ale przyznam - Komandos jest niezwykły. Na początku można się delektować smakiem... potem jak już ktoś napisał, zbliża się powoli, nawet nie czujesz tego, potem uderza, a potem totalny odpał. Nic dodać nic ująć, wspaniałe winko
P.S. - brazylijczyk, napisałeś, że "chwalimy się tym" - otóż jest to strona do wyrażania opinii, a tego nie mozża nazwać chwaleniem się, w przyszłości zwróć uwagę na to co piszesz.
Degustuje w tej chwili. Ciut za bardzo wodniste, ale zauważyłem, że działa jak ninja. Powoli się skrada, coraz bardziej się zbliżając i nagle znienacka atakuje. Czyli nawet przyzwoicie trzepie.
Niezbyt smaczne. Jeżeli popija się je na przemian z Antałem, jest to kara niżeli przyjemność. Z kumplami kupowaliśmy sztuk 6 Czerwonego Komandosa, bo białego nie było i mało kto z nas chciał to pić. Zagryzając je grzankami i popijając z kubka było jeszcze gorsze.
Ku***wa i to mówi jakiś *** bez stałej kobiety, którego na dobre tanie winko nie stać A nawet jeśli wyrosnę na menela to będę największym menelem w całej Polsce żeby zrobić na złość zaje***anym pożądnisiom, takim jak ty
A no i oczywiście pije też DENATURAT bo przecież każdy kto wchodzi na takie strony to robi
A poza tym winko zaje***iste na początku, troszkę słabe, ale jak kończysz drugie to i tak smak nie robi różnicy.
Jak już piłam winko to Antałka, Komandosa spróbowałam czerwonego i żadnego zaskoczenia nie było... Przeciętne wino. Jak dla mnie bo o gustach się nie dyskutuje...
Wczoraj miałem okazję trunek ten spróbować po raz pierwszy
No cóż ... smak lux, zdecydowanie lepszy niż Wisienka Agropola, tyle że słabsze i to też czuć, tak czy siak 8/10 ;]
Bez wątpienia stronę tą odwiedza przyszły kwiat polskiego alkoholizmu i wszelakiej maści patologii. Jak wam nie wstyd chlać takie berbeluchy i jeszcze się tym chwalić. Ohydne męty i menele, bierzcie się za robotę a nie za chlanie alpagi już od maleńkości. Przez was ten kraj schodzi na psy.
Patykiem pisane Pamiętam kiedyś przyszedłem spać do dziadka mocno wstawiony, pytał się czy wino było patykiem pisane - długo się zastanawiałem później o co mu chodziło, dopóki nie spotkałem tego rewelacyjnego wina i poznałem jego hi...
Cierpki smak na podniebieniu, wyśmienity szczep winogron....achh. Caberne z Avinion dojrzewające na północnych zboczach Chile. Pyszny bukiet smaków. Z góry polecam dla innych koneserów!? Smakujcie! Cud polskiej winiarni Pozdrawiam !
Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18