Otóż smak Kelerisa nie każdemu przypadnie do gustu. Zwolennicy tradycyjnych win typu Byk czy Komandos raczej nie będą zadowoleni ze smaku Kelerisa. Pijąc Kelerisa czujemy tą dawkę alkoholu gdyż Keleris jest naprawdę mocny w porównaniu do innych win w tym przedziale cenowym. Jak już wspominałem smak Kelerisa przypomina spirytus z kompotem i bardzo mocno czuć w nim alkohol. Jednak efekty jakie daje Keleris są warte przemęczenia jego smaku jeśli nawet nam on nie smakuje. Proponuję każdemu spróbować tego wina ponieważ naprawdę mocą przebija tradycyjne wina, a jeśli komuś nie przeszkadza nie najlepszy smak to Keleris jest winem właśnie dla niego.
Jest to najbardziej nieudolnie napisana recenzja ze wszystkich na tym portalu. W każdym zdaniu użyto słowa Keleris, tak jakby nie istniały żadne synonimy. Wstyd, tym bardziej przy takim legendarnym wręcz trunku.
Piłem go ostatnio z kolegami i wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że to wyborny trunek, aczkolwiek smak jak zarówno i butelka podobna są do Amareny. Polecam - wino dla wszystkich koneserów tanich win
Dla wszystkich krytyków - jak nie podchodzi wam Kelerisek jako taki to polecam wymieszać z wodą gazowaną - wchodzi jak oranżadka, a co beret czochra to poezja...
Prawdziwie kultowe już winko. Powiedziałbym, że dla mnie znacznie bardziej niż Komandos. Nie wiem jak w Waszych miastach, ale w Opolu Keler jest dostępny w Polo Markecie za 4.99 zł, a przynajmniej był do niedawna. Polecam spożywać przed pójściem na wykłady. Wszelkie filozofie nagle się rozjaśniają w głowie
Witam i chciałbym uściślić niektóre wypowiedzi. Jak już wszyscy zauważyli, że w Biedronce Kelerisa już nie ma, to chciałbym was pocieszyć, że ostatnio jak grzyby po deszczu powstają markiety sieci NETTO - w praktyce to nie wiele różni się od Biedronki i tam widuje się legendarnego i nieco zapomnianego Kelerisa. Poczekajcie miesiąc albo dwa, a także i u was wybudują NETTO. U na w Rybniku cena wynosi 3.99 zł, moim zdaniem elegancko...
Pytanie do fachowców i koneserów Proszę o konfrontację Kelerisa z Biedronkową Amareną. Podobno to ten sam napój, ale niektórzy wyczuwają podobno inne smakowe szczegóły. Jak to jest w rzeczywistości?
Nic dodać, nic ująć. Kwintesencja smaku i aromatu. Ten bukiet pochodzący z lwóweckich, starych, długo leżakowanych na wolnym powietrzu jabłek. I do tego ten intensywny, wiśniowy aromat zgodny z naturalnym. Bajka
Strona www.winka.net ma charakter wyłącznie edukacyjny i poglądowy NIE jest sponsorowana przez żadnego z producentów, dystrybutorów lub hurtowników wyrobów alkoholowych, NIE ma na celu promowania żadnej z marek alkoholi, jak rownież NIE namawia w jakikolwiek sposób do spożywania napojów alkoholowych. Strona www.winka.net ostrzega, że spożywanie napojów alkoholowych jest szkodliwe dla zdrowia. Strona www.winka.net ostrzega, że zabrania się spożywania alkoholu osobom do lat 18